MTB GPX 🔄 Ostatnia aktualizacja treści: 4.10.2026 ✍️ Autor: Mariusz Wolters (Nakręcone Rowerem) (Kolarstwo Przygodowe & Gravel) 📅 Data Przejazdu: 8.08.2026 🚴 Sprzęt: Specialized Turbo Levo SL 2 Comp Carbon (2025) ⏱️ ~9 min czytania 📄 1781 słów 🛡️ Zweryfikowany ślad GPX zarejestrowany licznikiem

Gdańskie moreny z perspektywy e-MTB: 40 kilometrów leśnych wąwozów i wzgórz Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego

Początek Trasy (Start) 📍 Gdańsk, województwo pomorskie, Polska GPS: 54.3558°N, 18.5804°E
Koniec Trasy (Meta) 🏁 Gdańsk, województwo pomorskie, Polska (powrót na start) GPS: 54.3558°N, 18.5805°E
Typ pętli / Charakter Pętla (zamknięty obwód) Pętla (zamknięty obwód)

✨ Najważniejsze informacje o trasie (Szybkie fakty)

Dystans 40.1 km
Przewyższenie +719 m
Trudność Wymagająca (Średniozaawansowana)
Śr. prędkość 14.3 km/h
Czas przejazdu 2h 49m
Typ Trasy Pętla (zamknięty obwód)
Początek Trasy (Start) Gdańsk, województwo pomorskie, Polska
Koniec Trasy (Meta) Gdańsk, województwo pomorskie, Polska (powrót na start)
⚡ Podsumowanie Trasy: Odkryj niezwykłą rzeźbę terenu Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego na obrzeżach Gdańska. Wyprawa przez głębokie leśne wąwozy, morenowe grzbiety i leśne dukty udowadnia, że nadmorskie tereny potrafią zaskoczyć prawdziwie górskim profilem. Relacja z 40-kilometrowego przejazdu bez przerw na lekkim rowerze e-MTB Specialized Turbo Levo SL 2 Comp Carbon.
📍 Oficjalny ślad GPS • 40.1 km

Trasa GPX do Garmin, Wahoo, Komoot i innych nawigacji rowerowych

Pobierz bezpłatny ślad GPX tej trasy rowerowej. Plik możesz wykorzystać w nawigacjach Garmin Edge, Wahoo ELEMNT, Hammerhead Karoo, Bryton Rider oraz aplikacjach Komoot, OsmAnd i Ride with GPS.

Intensywna, leśna pętla po morenowych wzniesieniach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego w Gdańsku. Ponad 700 metrów przewyższenia, głębokie parowy, wiekowe buczyny i techniczne ścieżki pokonane na Specialized Turbo Levo SL 2 Comp Carbon.
📋 Spis Treści Artykułu (7 sekcji)
  1. 1. Metryczka trasy i sprzętu
  2. 2. W stronę leśnych jarów: Poranek w cieniu Jaśkowego Lasu
  3. 3. Przez leśne doliny: Śladami dawnych traktów i sanktuarium w Matemblewie
  4. 4. Morenowe kulminacje: Przestrzeń leśnych grzbietów
  5. 5. Powrót przez Dolinę Samborowo: Sielski spokój morenowych traktów
  6. 6. Krajoznawcze perełki: Co warto zobaczyć na trasie i tuż obok?
  7. 7. Przewodnik praktyczny: Kawiarenki, woda i wskazówki z trasy

▶ Wideo & Vlog z Trasy na YouTube

✓ Link został skopiowany do schowka!
NR
▶

Nakręcone Rowerem — YouTube

YouTube HD

@nakrecone-rowerem • Kolarstwo, Gravel & Góry

▶ Subskrybuj Kanał
🎬 Aktywny Odtwarzacz Wideo (1 / 1)

Specialized Levo SL2 polatane po TPK w Gdańsku Oliwie. Trasa 800m+ przewyższeń

ID: DJEmF7mxwOM YouTube ↗
⚡

Rolki / YouTube Shorts z Trasy (1):

Błotna przeprawa e-MTB! Specialized Levo SL2 w Dolinie Strzyży

⚡ YouTube Short YT Short ↗
⛰️

Interaktywna Mapa GPS

Dokładny przebieg śladu GPX z punktami orientacyjnymi

Strava Profile ↗ 📥 trasa_19653346989_40.1km.gpx
Dystans 40.1 km
Przewyższenie +719 m
Śr. prędkość 14.3 km/h
Czas przejazdu 2h 49m
✨

Profil Trasy & Nawierzchnia

Opis nawierzchni, specyfiki terenu i rekomendowany sprzęt

🏆 Główne Atrakcje & Punkty Widokowe:

  • ✓ Polodowcowe wąwozy i strome zbocza morenowe Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego
  • ✓ Wspaniałe lasy bukowe i ustronne leśne doliny z dala od miejskiego zgiełku
  • ✓ Dynamiczne sekcje leśnych ścieżek z naturalnymi korzeniami i technicznymi trawersami
  • ✓ Punkty widokowe na krawędzi wysoczyzny morenowej sięgające ponad 170 m n.p.m.

🛣️ Profil Trasy & Nawierzchnia

Trasa w niemal 100% leśna i terenowa. Dominują ubite ścieżki gruntowe, leśne dukty szutrowe, naturalne singletracki poprzecinane gęstą siecią korzeni oraz gliniasto-piaszczyste podjazdy i zjazdy o nachyleniu sięgającym 14%. Znikomy udział asfaltowych dojazdów.

🚴 Rekomendowany Sprzęt & Rower

Rower typu E-MTB lub trail/enduro to idealny wybór na tę trasę. Lekki Specialized Turbo Levo SL 2 Comp Carbon o masie zaledwie około 18 kg sprawdził się perfekcyjnie – naturalne wspomaganie silnika Specialized SL 1.2 (50 Nm) pozwalało zachować płynność na stromiznach bez utraty zwinności w ciasnych łukach. Opony Specialized Butcher 29 cala z przodu oraz Eliminator 27.5 cala z tyłu na ciśnieniu tubeless (1.4 / 1.6 bar) zagwarantowały wyśmienitą trakcję na wilgotnej leśnej ściółce i korzeniach.

📍 Lokalizacja — Polska

Gdańsk, województwo pomorskie, Polska (PL) — 40.1 km, +719m.

⛰️ Interaktywny Profil Wysokościowy
Przewyższenie: +719 m
0.0 km 10.0 km 20.1 km 30.1 km 40.1 km

Leśne wąwozy i morenowe grzbiety Gdańska: Wyprawa w głąb Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego

Zdjęcie nr 1 z trasy rowerowej Leśne wąwozy i morenowe grzbiety Gdańska: 40 kilometrów w sercu Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego na Specialized Levo SL2, 350 m n.p.m., km 0. Nakręcone Rowerem, data: 08.08.2026, 10:53.
📷 Powiększ zdjęcie 📍 Zdjęcie #1 (Start trasy)
📍 Zdjęcie #1 (Start trasy)

Poranne powietrze w gdańskim Wrzeszczu pachnie zupełnie inaczej niż na nadmorskim deptaku. Wystarczy zostawić za plecami miejski zgiełk i zagłębić się w cień starych buków, by poczuć rześką, chłodną wilgoć parującą z leśnych parowów. Gdańsk widziany z perspektywy leśnych wzgórz morenowych to zupełnie inne miasto niż to znane z pocztówek z Długiego Targu czy żurawi stoczniowych. Zamiast płaskiego jak stół wybrzeża wita nas labirynt stromych jarów, polodowcowych grzbietów i głębokich dolin wyżłobionych przez potoki spływające ku Zatoce Gdańskiej. Właśnie tutaj, na styku zurbanizowanego świata i dzikiej przyrody Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, zaczyna się moja 39-kilometrowa pętla.

Zdjęcie nr 2 z trasy rowerowej Leśne wąwozy i morenowe grzbiety Gdańska: 40 kilometrów w sercu Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego na Specialized Levo SL2, 350 m n.p.m., km 40.1. Nakręcone Rowerem, data: 08.08.2026, 12:02.
📷 Powiększ zdjęcie 📍 Zdjęcie #2 (Meta trasy)
📍 Zdjęcie #2 (Meta trasy)

Przede mną leśna włóczęga bez pośpiechu, zorganizowana w trybie samowystarczalnym. W kieszeniach kamizelki spoczywają dwa batony z orzechami i żel energetyczny, a w koszykach ramy tkwią bidony z elektrolitami. Moim kompanem na dzisiejszy poranek jest Specialized Turbo Levo SL 2 Comp Carbon – lekki e-MTB nowej generacji, którego silnik Specialized SL 1.2 pracuje bezszelestnie, dając jedynie subtelne, naturalne wsparcie tam, gdzie leśny trakt raptownie pnie się po skarpie. Zamierzam wchłonąć ten krajobraz w całości: od zabytkowych założeń parkowych Jaśkowej Doliny po głuche, bukowe ostępy Matemblewa i Doliny Samborowo.

📋 Podsumowanie Parametrów Trasy
Parametr Dane
Dystans 40.1 km
Przewyższenia +719 m
Czas jazdy (netto) ~2h 49m
Rower na trasie Specialized Turbo Levo SL 2 Comp Carbon (2025)
Najwyższy punkt / Panorama Morenowy grzbiet TPK (ok. 140 m n.p.m.)
Kluczowe nachylenie Krótkie rampy leśne do 14%
Charakter trasy Przyjemna wyprawa krajoznawcza / Leśne dukty morenowe, szuter i naturalne ścieżki

W stronę leśnych jarów: Poranek w cieniu Jaśkowego Lasu

Start następuje w rejonie gdańskich Piecek i Górnego Wrzeszcza, gdzie nowoczesna zabudowa łagodnie ustępuje miejsca historycznemu parkowi leśnemu Jaśkowej Doliny. To jedno z najstarszych tego typu założeń rekreacyjnych w Europie Środkowej, zaprojektowane z rozmachem na początku XIX wieku przez gdańskiego kupca i mecenasa Johannesa Labesa. Wjeżdżając pomiędzy pierwsze szpalery wiekowych buków i lip, od razu czuć zmianę mikroklimatu. Promienie porannego słońca z trudem przebijają się przez gęsty baldachim liści, malując na wilgotnej ziemi złociste plamy. Szum miejskiego ruchu cichnie w mgnieniu oka, zastąpiony przez jednostajny śpiew ptaków i cichy chrzęst żwiru pod kołami.

Droga szybko zaczyna falować. Morenowy charakter tego obszaru daje o sobie znać niemal natychmiast – leśny dukt nie biegnie leniwie po płaszczyźnie, lecz wcina się w zbocza głębokich parowów erozyjnych. Koła w układzie mullet – duże 29-calowe koło z przodu obute w oponę Specialized Butcher i zwinne 27.5 cala z tyłu z oponą Eliminator – dają niezwykłą pewność prowadzenia na wilgotnej ziemi i leśnym rumoszu. Przód roweru bez zająknięcia przetacza się przez wystające korzenie, podczas gdy tył błyskawicznie składa się w wąskie, naturalne łuki. Silnik SL 1.2 oddaje moc w sposób aksamitny; 50 Nm momentu obrotowego nie rwie podłoża, lecz jedynie niweluje ciężar stromizny, pozwalając skupić się na zapachu żywicy i chłodzie leśnego powietrza.

Mijam zrewitalizowany Teatr Leśny – niezwykłą scenę na wolnym powietrzu, wkomponowaną w naturalny amfiteatr wzgórz. Ponad wiek temu gdańszczanie zbierali się tu na koncerty i spektakle pod gołym niebem, a akustyka leśnego jaru do dziś budzi autentyczny zachwyt. Zwalniam na chwilę przy zabytkowych polanach, gdzie dawniej biły leśne kaskady, by rzucić okiem na układ starych alejek spacerowych. W tych pierwszych kilometrach nie ma miejsca na pośpiech; to czysta celebracja przestrzeni, w której historia dawnego Wolnego Miasta splata się z nienaruszoną geometrią wzgórz morenowych.

Przez leśne doliny: Śladami dawnych traktów i sanktuarium w Matemblewie

Zostawiając za sobą parkowy anturaż Jaśkowej Doliny, wjeżdżam w głąb właściwego kompleksu Lasów Oliwskich, stanowiących południowo-wschodnie skrzydło Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Krajobraz staje się surowszy, bardziej pierwotny. Buczyna pomorska dominuje w drzewostanie, a potężne, gładkie pnie drzew tworzą wrażenie naturalnej, gotyckiej katedry. Ścieżka prowadzi wzdłuż bocznych odnóg Doliny Strzyży, gdzie bystry strumień przez wieki żłobił dno wąwozu, napędzając niegdyś liczne młyny i kuźnice.

Przecinam dawne leśne trakty łączące Gdańsk z kaszubskimi wsiami. Ziemia jest tu ubita, przesypana drobnym żwirem i igliwiem, co pozwala utrzymać płynne, równe tempo w okolicach 15-18 km/h. Na rozwidleniach szlaków co rusz pojawiają się drewniane drogowskazy kierujące ku Dolinie Samborowo i Matemblewu. Właśnie Matemblewo staje się naturalnym punktem orientacyjnym wyprawy. To niezwykłe miejsce kultu, ukryte w leśnej kotlinie otoczonej stromymi zalesionymi stokami. W centrum polany wznosi się urokliwy drewniany ołtarz papieski, a cisza panująca w dolinie sprawia, że człowiek mimo woli zdejmuje dłoń z manetki i po prostu nasłuchuje szumu wiatru w koronach sosen.

Jadę bez zatrzymywania się w lokalach gastronomicznych – cały potrzebny zapas kalorii mam przy sobie. Na krótkim, łagodnym wypłaszczeniu sięgam do kieszeni po baton z daktylami i popijam łykiem izotoniku z bidonu. Taki styl podróżowania, oparty na samowystarczalności i ciągłym ruchu, pozwala wejść w swoisty trans, w którym rytm oddechu synchronizuje się z pracą zawieszenia. Fox 36 Rhythm z przodu i Fox Float X z tyłu wybierają każde wgłębienie morenowego szlaku, sprawiając, że kilometry znikają pod kołami niezwykle gładko, a mięśnie nie odczuwają zmęczenia wibracjami terenu.

Morenowe kulminacje: Przestrzeń leśnych grzbietów

Docieram do środkowego segmentu pętli, gdzie ślad wspina się na najwyższe partie moreny dennej i czołowej w tej części parku. Chociaż bezwzględna wysokość nad poziomem morza waha się tu w granicach 120-150 metrów, to specyfika geomorfologiczna Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego sprawia, że przewyższenia odczuwa się jak w prawdziwym paśmie podgórskim. Głębokość wcięć dolinnych sięga niekiedy kilkudziesięciu metrów, a stoki opadają ku dnom parowów pod kątem nierzadko przekraczającym 20 stopni.

Na jednym z leśnych grzbietów, gdzie szlak wyprowadza na wąską grań rozdzielającą dwie bezimienne dolinki, zatrzymuję się na dosłownie minutę, by złapać oddech i rozejrzeć się po horyzoncie. Pomiędzy pniami drzew, w miejscach gdzie leśnicy odsłonili nieco przestrzeń, otwiera się daleka perspektywa ku wschodowi. W dole majaczą zarysy gdańskich dzielnic, a w powietrzu czuć tę charakterystyczną, rześką bryzę znad odległej o kilka kilometrów Zatoki Gdańskiej. To fascynujący kontrast: stoicie w sercu głuchego, bukowego boru, gdzie jedynym dźwiękiem jest pukanie dzięcioła czarnego, mając świadomość, że tuż u stóp tej morenowej krawędzi tętni życiem półmilionowa metropolia.

Szlak na grzbiecie staje się bardziej wymagający technicznie. Pojawiają się głębiej wcięte koleiny wymyte przez ulewne deszcze oraz sekcje z luźnymi kamieniami polodowcowymi, przyniesionymi tu tysiące lat temu przez skandynawski lądolód. Karbonowa rama FACT 11m z asymetrycznym żebrem Sidearm wykazuje tu wzorową sztywność. Rower nie myszkuje w kamienistych rynnach; precyzja sterowania 29-calowego koła z przodu pozwala wybierać najczystsze linie pomiędzy krawędziami głazów narzutowych. Nawet na krótkich, sztywnych podjazdach o nachyleniu rzędu 14%, lekka konstrukcja roweru o masie około 18 kg pozwala zachować pełną kontrolę i lekkość wspinaczki, nieporównywalną z ociężałymi, pełnowymiarowymi e-bike'ami.

Powrót przez Dolinę Samborowo: Sielski spokój morenowych traktów

Ostatnia ćwiartka wyprawy to zjazd w stronę Doliny Samborowo – jednego z najbardziej malowniczych zakątków Lasów Oliwskich. Dolina ta, będąca rezerwatem przyrody krajobrazowo-leśnym, urzeka majestatem sędziwych dębów szypułkowych i potężnych buków, z których wiele posiada status pomników przyrody. Droga opada tu łagodnymi, szerokimi zakrętami. Ubity, leśny szuter pozwala na płynną, zrelaksowaną jazdę z prędkością ponad 25 km/h, podczas której pęd powietrza przyjemnie chłodzi po trudach wcześniejszych wspinaczek.

Popołudniowe światło kładzie się długimi cieniami w poprzek traktu. Mijam urokliwe polany wypoczynkowe z drewnianymi ławami i zadaszonymi wiatami turystycznymi, przy których spacerowicze i nieliczni biegacze korzystają z uroków leśnej ciszy. Dolina Samborowo ma w sobie coś z atmosfery dawnych kurortów – to tutaj przed wojną mieszkańcy pobliskiej Oliwy przychodzili na niedzielne spacery, podziwiając harmonijne połączenie dzikiej morenowej rzeźby terenu z parkową dbałością o leśne trakty.

Pętla powoli się domyka. Licznik zbliża się do 39 kilometrów, a wskaźnik baterii w ramie Levo SL wciąż pokazuje solidny zapas energii – kompaktowe 320 Wh pojemności okazuje się w zupełności wystarczające na dynamiczną, leśną przejażdżkę z przewyższeniami rzędu kilkuset metrów, gdy silnik traktuje się jako asystę, a nie zastępstwo dla pracy własnych nóg. Z leśnego parowu wyjeżdżam z powrotem na asfaltowe obrzeża dzielnicy Piecki-Migowo. Wracam do miejskiego rytmu ze skórą pachnącą wilgotną buczyną i poczuciem, że zaledwie kilkaset metrów od gdańskich osiedli kryje się jeden z najbardziej fascynujących, naturalnych placów zabaw dla kolarza poszukującego kontaktu z prawdziwą naturą.

Krajoznawcze perełki: Co warto zobaczyć na trasie i tuż obok?

  • ↳ Zabytkowy Park Jaśkowej Doliny i Teatr Leśny: Założony na początku XIX wieku leśny park krajobrazowy, w którym harmonijnie połączono naturalne ukształtowanie wzgórz z alejami spacerowymi i punktami widokowymi. Prawdziwym sercem tego miejsca jest ukryty w parowie Teatr Leśny – zrewitalizowana, kameralna scena plenerowa, na której od ponad stulecia odbywają się koncerty i widowiska w otoczeniu starych drzew. Warto zwolnić tu tempo i odbić kilkaset metrów w głąb bocznych alejek, by poczuć ducha dawnego Gdańska.
  • ↳ Dolina Samborowo i Pomnikowe Buki: Jeden z najbardziej urokliwych wąwozów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, łączący Morenę z Oliwą. Dno doliny porasta unikalny drzewostan zdominowany przez kilkusetletnie dęby szypułkowe i potężne buki o obwodach pni przekraczających cztery metry. To wymarzone miejsce na spokojny przejazd z dala od jakiegokolwiek hałasu cywilizacji.
  • ↳ Leśne Sanktuarium w Matemblewie: Ukryta w głębi lasu, w rozległej kotlinie morenowej, oaza ciszy i spokoju. Oprócz walorów sakralnych (wzgórze z figurą Matki Boskiej Brzemiennej i ołtarz papieski) miejsce to oferuje doskonały punkt orientacyjny i unikalny mikroklimat. Otaczające kotlinę strome stoki tworzą naturalną barierę dla wiatru, dając poczucie całkowitej izolacji od świata zewnętrznego.

Przewodnik praktyczny: Kawiarenki, woda i wskazówki z trasy

  • ↳ Coffee Stop & Lokalne smaki: Prezentowana trasa została pokonana w trybie ciągłym (non-stop) bez zjeżdżania do lokali gastronomicznych – energię uzupełniałem z własnych zapasów w kieszeniach (batony orzechowe, żel i woda z elektrolitami). Jeśli jednak po zakończeniu pętli zechcesz usiąść na dobrą kawę i domowe ciasto, zjedź na pobliski gdański Wrzeszcz (ulica Wajdeloty lub Jaśkowa Dolina), gdzie działa kilka fantastycznych, rzemieślniczych kawiarni i piekarni oferujących znakomite espresso oraz regionalne wypieki.
  • ↳ Punkty czerpania wody i miejsca odpoczynku: W głębi Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego nie ma publicznych zdrojów wody pitnej, dlatego należy wyruszyć z dwoma pełnymi bidonami. Wygodne, zadaszone wiaty turystyczne Nadleśnictwa Gdańsk znajdziesz przy wejściu do Doliny Samborowo oraz w rejonie polan wypoczynkowych w Matemblewie – to doskonałe punkty na krótki postój pod dachem w razie niespodziewanego deszczu.
  • ↳ Rekomendowany rower i opony: Najlepszym wyborem na morenowe szlaki Gdańska jest uniwersalny rower trailowy lub lekki e-MTB o skoku zawieszenia 130-160 mm. Znakomicie poradzi sobie również rasowy gravel z szerokimi oponami (minimum 45-50 mm), choć na stromych, podmytych zjazdach wąwozów amortyzacja MTB daje nieporównywalnie więcej frajdy i bezpieczeństwa. Optymalne ciśnienie w oponach tubeless na leśną ściółkę i korzenie to 1.3-1.5 bar z przodu oraz 1.5-1.7 bar z tyłu.
  • ↳ Nawigacja i plik GPX: Gęsta siatka leśnych ścieżek w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym potrafi być myląca – łatwo wjechać w ślepy parów lub na bardzo strome podejście. Warto pobrać oficjalny ślad GPX na urządzenie nawigacyjne w telefonie lub licznik rowerowy, by cieszyć się płynną jazdą bez konieczności ciągłego sprawdzania papierowej mapy.
❓

Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

Wszystko co musisz wiedzieć przed wyruszeniem na trasę

Ile czasu powinna zająć wycieczka tą trasą?

▾
Czas czystej jazdy w dynamicznym tempie na rowerze e-MTB wynosi około 2 godzin i 50 minut. Jeśli planujesz wycieczkę rekreacyjną tradycyjnym rowerem górskim, połączoną z podziwianiem przyrody, fotografowaniem wąwozów i krótkim piknikiem na polanie, zarezerwuj sobie od 4 do 5 godzin.

Jakie ciekawe miejsca i punkty widokowe warto zobaczyć po drodze?

▾
Do najważniejszych punktów należą polodowcowe wąwozy morenowe w sercu Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, kulminacja trasy na wysokości 171 m n.p.m. z leśną panoramą moren oraz pomnikowe, wiekowe buczyny i dęby oplatające zbocza stromych dolin.

Jaki rower i opony sprawdzą się najlepiej na morenowych ścieżkach?

▾
Najlepiej sprawdzi się lekki rower e-MTB lub klasyczny trailowy full-suspension / hardtail. Trasa obfituje w strome ścianki i korzenie, dlatego rekomendowane są opony górskie o szerokości minimum 2.3 cala z wyraźnym bieżnikiem, pracujące na niższym ciśnieniu roboczym.
🎨
Dla Dzieci & Rodziny • 65 Arkuszy A4

Darmowe Kolorowanki Rowerowe A4 dla Dzieci i Rodziny

65 autorskich arkuszy wektorowych 300 DPI do druku bez logowania. Gravel, Full MTB, E-Bike i XC!

Otwórz Kolorowanki ➔