Kaszubskie tajemnice na szutrze: Od Kręgów Kamiennych w Trątkownicy po niedokończony zamek w Łapalicach
✨ Najważniejsze informacje o trasie (Szybkie fakty)
Trasa GPX do Garmin, Wahoo, Komoot i innych nawigacji rowerowych
Pobierz bezpłatny ślad GPX tej trasy rowerowej. Plik możesz wykorzystać w nawigacjach Garmin Edge, Wahoo ELEMNT, Hammerhead Karoo, Bryton Rider oraz aplikacjach Komoot, OsmAnd i Ride with GPS.
- 1. Kaszubskie tajemnice na szutrze: Od Kręgów Kamiennych w Trątkownicy po niedokończony zamek w Łapalicach
- 2. Metryczka trasy i sprzętu
- 3. W stronę szlaku: Pierwsze kilometry i poranny spokój w dolinie Raduni
- 4. Śladami Gotów i leśnych traktów: Trątkownica i droga do stolicy Kaszub
- 5. Współczesna warownia w puszczy: Niedokończony zamek w Łapalicach i kulminacja 235 m n.p.m.
- 6. Wstęga jezior i droga powrotna do Stężycy
- 7. Krajoznawcze perełki: Co warto zobaczyć na trasie i tuż obok?
- 8. Przewodnik praktyczny: Kawiarenki, woda i wskazówki z trasy
▶ Wideo & Vlog z Trasy na YouTube
Nakręcone Rowerem — YouTube
YouTube HD@nakrecone-rowerem • Kolarstwo, Gravel & Góry
Kaszubski klasyk: Zamek Łapalice, Kartuzy i Kamienne Kręgi na gravelu
Interaktywna Mapa GPS
Dokładny przebieg śladu GPX z punktami orientacyjnymi
Profil Trasy & Nawierzchnia
Opis nawierzchni, specyfiki terenu i rekomendowany sprzęt
🏆 Główne Atrakcje & Punkty Widokowe:
- ✓ Mistyka Kamiennych Kręgów w Trątkownicy ukrytych w bukowym lesie
- ✓ Monumentalna bryła niedokończonego, współczesnego zamku w Łapalicach
- ✓ Przejazd wzdłuż wstęgi Jezior Raduńskich i meandrów rzeki Raduni
- ✓ Klimatyczna kaszubska architektura i rynek w Kartuzach
🛣️ Profil Trasy & Nawierzchnia
Zróżnicowana mozaika nawierzchni: od gęstych, ubitych leśnych szutrów, przez leśne drogi gruntowe i dukty pożarowe, aż po spokojne, lokalne asfalty wijące się między morenowymi wzgórzami.
🚴 Rekomendowany Sprzęt & Rower
Rower gravelowy z szerokim ogumieniem (min. 40-45 mm) to idealny wybór na piaszczyste i szutrowe odcinki kaszubskich lasów. Warto zabrać podręczny zestaw naprawczy ze szprychami i kluczem do nypli na morenowe nierówności.
📍 Lokalizacja — Polska
gmina Stężyca, województwo pomorskie, Polska (PL) — 69.7 km, +823m.
Kaszubskie tajemnice na szutrze: Od Kręgów Kamiennych w Trątkownicy po niedokończony zamek w Łapalicach
Poranne powietrze w gminie Stężyca pachnie wilgotnym mchem i rześką wodą Jezior Raduńskich. W dolinach unoszą się jeszcze resztki nocnych mgieł, kładąc się miękkim welonem na morenowych fałdach krajobrazu. Ruszając stąd na trasę, ma się poczucie wkraczania w krainę, gdzie natura i dawne wierzenia nierozerwalnie splatają się z codziennością. Przede mną niemal 70 kilometrów kaszubskich bezdroży, leśnych duktów i bocznych dróg, które poprowadzą mnie do miejsc owianych legendą – pradawnych kręgów kamiennych oraz monumentalnej, współczesnej ruiny, która od lat rozpala wyobraźnię podróżników.
Aluminiowy Rose Backroad AL GRX 400 z cichym szelestem toczy opony Pirelli Cinturato Gravel M 700x45c po pierwszych metrach szlaku. Prześwity między wiekowymi bukami otwierają widoki na błękitne tafle jezior, a zmysły natychmiast wyostrzają się na leśne zapachy i śpiew budzących się ptaków. Ta trasa to nie zwykły przejazd z punktu A do punktu B, lecz podróż w głąb wielowarstwowej historii regionu, w którym każdy pagórek skrywa osobną opowieść.
| Parametr | Dane |
| Dystans | 69.7 km |
| Przewyższenia | +823 m |
| Czas jazdy (netto) | ~4h 6m |
| Rower na trasie | Rose Backroad AL GRX 400 (2020) |
| Najwyższy punkt / Panorama | 235 m n.p.m. (km 40.3) |
| Kluczowe wzniesienie | 1 km (+52m, max 15%) |
| Charakter trasy | Przyjemna wyprawa krajoznawcza / Płynne szutry i spokojne boczne drogi |
W stronę szlaku: Pierwsze kilometry i poranny spokój w dolinie Raduni
Pierwsze kilometry wiodą spokojnymi, bocznymi drogami gminy Stężyca, gdzie asfalt szybko ustępuje miejsca twardo ubitej drodze szutrowej. Teren od samego początku nie pozwala na nudę – morenowe wzgórza zmuszają do płynnej zmiany rytmu, a krótka ścianka o nachyleniu sięgającym 15 procent szybko podnosi tętno i rozgrzewa mięśnie. Już na 4.7 kilometrze zatrzymuję się na krótką chwilę w urokliwym miejscu, jakim jest Punkt postojowy: Pierszczewko. To idealny moment, by rozejrzeć się po budzącej się do życia okolicy, sprawdzić mocowanie toreb i zaczerpnąć głęboki oddech wilgotnego, czystego powietrza nad brzegiem jeziora.
Dalej droga prowadzi przez Krzeszną i okolice stacji peron 2, mijając urokliwe szpalery drzew i tradycyjne zabudowania z czerwonej cegły. Szuter pod kołami jest przewidywalny i szybki, a karbonowy widelec Rose Gravel Carbon wybiera drobne nierówności, dając poczucie absolutnej płynności ruchu. Za Kolańską Hutą szlak skręca w stronę Sławek, otwierając przed oczami szerokie panoramy na pofałdowane łąki, na których pasą się krowy, a w powietrzu unosi się zapach skoszonej trawy i polnych ziół.
Zjazd w kierunku Somonina przynosi ulgę i pozwala docenić stabilność roweru na szybkich partiach. Wjeżdżając w leśne ostępy, wkraczam w zupełnie inny świat – świat ciszy przerywanej jedynie szumem wiatru w koronach sosen i stukotem drobnych kamyków uderzających o ramę. To preludium do spotkania z pradawną tajemnicą, która czeka nieco głębiej w lesie.
Śladami Gotów i leśnych traktów: Trątkownica i droga do stolicy Kaszub
Zbaczając nieco w leśne ostępy w rejonie Trątkownicy, docieram do miejsca niezwykłego – kręgów kamiennych ukrytych wśród wiekowych dębów i sosen. Te megalityczne konstrukcje, przypisywane plemionom Gotów i Gepidów z I i II wieku n.e., emanują trudnym do opisania spokojem. Zsiadam z roweru i prowadzę go po miękkim dywanie z igliwia. Głazy pokryte porostami stoją tu niewzruszenie od tysięcy lat, tworząc kręgi kurhanowe, które służyły dawnym ludom jako miejsca pochówku i zgromadzeń plemiennych. W ciszy poranka to miejsce robi kolosalne wrażenie – nie ma tu komercji ani tłumów, jest tylko surowa historia i szum koron drzew.
Po opuszczeniu Trątkownicy trasa prowadzi leśnymi traktami pożarowymi, w tym przez Dojazd pożarowy 16 w Wyczechowie, gdzie chwila postoju pozwala zregenerować siły. Leśne szutry przechodzą w pagórkowate drogi prowadzące w stronę Leszna i dalej ku Kartuzom. Stolica Kaszub wita mnie widokiem Jeziora Klasztornego i zabytkową kolegiatą o charakterystycznym dachu w kształcie trumny – architektonicznym memento mori tutejszego zakonu kartuzów.
W samych Kartuzach, na 33.6 kilometrze trasy, czas na dłuższy oddech na Rynku. Lokal Ted limonka okazuje się znakomitym punktem na zebranie myśli, uzupełnienie kalorii i obserwację leniwego rytmu miasteczka. Kaszubska gościnność i chwila wytchnienia przed zbliżającym się gwoździem programu pozwalają zebrać siły na dalszą wspinaczkę w stronę Łapalic.
Współczesna warownia w puszczy: Niedokończony zamek w Łapalicach i kulminacja 235 m n.p.m.
Z Kartuz szlak wspina się stromo w kierunku Łapalic, osiągając kulminacyjny szczyt trasy na wysokości 235 m n.p.m. To właśnie tutaj, ukryta wśród gęstego lasu, wznosi się jedna z najbardziej niezwykłych budowli współczesnej Polski – niedokończony zamek w Łapalicach. Budowa rozpoczęta w latach 80. XX wieku przez gdańskiego rzeźbiarza Piotra Kazimierczaka miała być prywatną rezydencją i pracownią artystyczną, a przekształciła się w gigantyczną, betonową twierdzę z 52 pokojami, 365 oknami i 12 wieżami symbolizującymi apostołów oraz miesiące w roku.
Widok surowych murów wyrastających spomiędzy buków robi piorunujące wrażenie. Choć obiekt jest oficjalnie placem budowy i obowiązuje zakaz wstępu na jego teren ze względów bezpieczeństwa, sama bryła oglądana z zewnątrz, z leśnej ścieżki, zapiera dech w piersiach rozmachem i surrealizmem. Monumentalne łuki, puste oczodoły wież i potężne sklepienia tworzą krajobraz rodem z mrocznego fantasy. Zatrzymuję się w Punkcie postojowym: Łapalice, a następnie przy Kapliczce leśnika Stanisława Szeszuli, by w cieniu leśnych koron kontemplować ten niesamowity kontrast między pradawną naturą a ludzką gigantomanią.
Kiedy ruszam dalej w stronę Chmielna, na jednym ze zjazdów słyszę metaliczny brzdęk z tylnego koła – pęknięta szprycha w kole Rose R Thirty Disc. Na szczęście opona Pirelli Cinturato o szerokości 45 mm nie ociera o widełki, a koło zachowuje względną prostoliniowość, co pozwala na ostrożne kontynuowanie jazdy. Kaszubskie moreny potrafią wystawić sprzęt na próbę, ale powrót wciąż jest w zasięgu ręki.
Wstęga jezior i droga powrotna do Stężycy
Odcinek powrotny przez Chmielno to esencja krajobrazu Szwajcarii Kaszubskiej. Przejeżdżam wąskim przesmykiem między Jeziorami Białym i Kłodno, gdzie woda mieni się w popołudniowym słońcu. Punkt postojowy na ulicy Świętopełka w Chmielnie daje kolejną okazję do podziwiania lokalnego rękodzieła i tradycyjnej ceramiki neclowskiej, z której słynie ta miejscowość. Chmielno tchnie spokojem dawnej osady rybackiej, a drewniane pomosty zachęcają, by usiąść na chwilę i zanurzyć dłonie w chłodnej toni.
Ostatnie kilometry prowadzą przez Przewóz i wzdłuż szlaku rzeki Raduni, gdzie droga Raduńska wije się łagodnie wzdłuż zalesionych brzegów. Słońce świeci coraz niżej, kładąc długie cienie na szutrowej nawierzchni. Mimo uszkodzonej szprychy, która wymusza spokojniejszą jazdę i ostrożność na nierównościach, satysfakcja z pokonania niemal 70 kilometrów morenowych wzgórz jest ogromna. Wjeżdżając z powrotem do bazy w gminie Stężyca, wiem, że Kaszuby po raz kolejny udowodniły, jak niezwykłe tajemnice kryją się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od zgiełku Trójmiasta.
Krajoznawcze perełki: Co warto zobaczyć na trasie i tuż obok?
- Niedokończony zamek w Łapalicach: Monumentalna, współczesna twierdza wzniesiona w leśnej głuszy. 12 baszt, kilkadziesiąt sal i ogromne sklepienia tworzą niepowtarzalny, choć surowy klimat. Obiekt należy podziwiać z zewnątrz, pamiętając o zasadach bezpieczeństwa i statusie budowy.
- Kamienne Kręgi w Trątkownicy: Pradawne cmentarzysko kurhanowe Gotów z I-II wieku n.e. ukryte w leśnej gęstwinie. Niezwykłe miejsce mocy o wielkiej wartości archeologicznej i mistycznym klimacie, całkowicie pozbawione komercyjnego zgiełku.
- Kolegiata Wniebowzięcia NMP w Kartuzach: Gotycka świątynia zakonu kartuzów z XIV wieku z unikalnym dachem przypominającym wieko trumny. Warto zjechać z rynku na chwilę, by zobaczyć ten zabytek i zabytkowy erem.
- Przesmyk jeziorny w Chmielnie: Malowniczy cypel rozdzielający Jezioro Białe i Jezioro Kłodno. Znakomite miejsce na odpoczynek nad samą wodą, z widokiem na tradycyjne kaszubskie łodzie rybackie i zabytkowe zagrody.
Przewodnik praktyczny: Kawiarenki, woda i wskazówki z trasy
- Coffee Stop & Lokalne smaki: Doskonałym miejscem na krótki oddech na początku trasy jest Punkt postojowy: Pierszczewko (km 4.7), skąd rozpościera się widok na okoliczne wody. Główny bufet na trasie to kawiarnia Ted limonka przy Rynku 10 w Kartuzach (km 33.6) – idealne miejsce na aromatyczną kawę, domowe ciasto i naładowanie baterii przed podjazdem pod Łapalice.
- Punkty czerpania wody i miejsca odpoczynku: Wodę można bez problemu uzupełnić w Kartuzach oraz Chmielnie w lokalnych sklepach spożywczych. Po drodze znajduje się wiele zadaszonych wiat Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, m.in. w okolicach leśniczówki Sarni Dwór i nad Jeziorem Raduńskim.
- Rekomendowany rower i opony: Najlepszym wyborem jest rower typu gravel lub lekki rower crossowy z oponami o szerokości od 40 do 45 mm. Taka szerokość zapewnia stabilność na piaszczystych łącznikach w lasach i doskonały komfort na twardych, leśnych szutrach.
- Nawigacja i plik GPX: Trasa obfituje w leśne rozwidlenia i niewidoczne zjazdy. Pobierz przygotowany ślad GPX na swój licznik rowerowy lub telefon, aby bezpiecznie nawigować między leśnymi traktami i nie ominąć zjazdu pod zamek w Łapalicach.
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)
Wszystko co musisz wiedzieć przed wyruszeniem na trasę
Ile czasu powinna zająć wycieczka?
▾
Jakie ciekawe miejsca i punkty widokowe warto zobaczyć po drodze?
▾
Jaki rower i opony sprawdzą się najlepiej?
▾
Czy do zamku w Łapalicach można legalnie wejść do środka?
▾
Darmowe Kolorowanki Rowerowe A4 dla Dzieci i Rodziny
65 autorskich arkuszy wektorowych 300 DPI do druku bez logowania. Gravel, Full MTB, E-Bike i XC!